Czarująca i Bliskość. Przyjaciółki czy rywalki?
Każda inna, każda piękna i ważna.
Na pierwszy rzut oka bardzo inne.
Jedna lubi patrzeć w oczy, trzymać za rękę, często się spotkać i głęboko rozmawiać.
Druga szalona – biegnie, uśmiecha się, potrąca ludzi, a przepraszając już jest ich powierniczką i przyjaciółką.
Bliskość chodzi ostrożnie. Przygląda się. Czasem milczy, obserwuje, słucha, zanim się przekona, że warto się włączyć w rozmowę i że ta rozmowa nie będzie o niczym.
Czarująca gdzie się nie pojawi spotyka przyjaciół. W zasadzie na świecie są tylko przyjaciele, ale niektórych jeszcze nie spotkała.
Bliskość ceni sobie regularne spotkania, tylko we dwoje, albo ewentualnie kilka osób.
Czarująca z rozwianym włosem gna na spotkanie przez całe miasto, z osobą której jeszcze nie zna, ale która do niej napisała, że chce się spotkać.
Bliskość kiedy nie było rozmowy na głębinach dusz, martwi się o tą relację.
Czarująca jest zafascynowana jak wiele ją z innymi łączy i jakie to jest ekscytujące o tym rozmawiać.
Bliskość bardzo lubi czuć się zauważona, ważna, potrzebna.
Czarująca uwielbia gdy napotkani ludzie odchodzą z uczuciem zrozumienia, ważności i z nadzieją.
Czasem wydają się z odległych biegunów.
Tak inne, tak nie do pogodzenia.
I zazwyczaj albo jedna albo druga dominuje na liście talentów.
A co jeśli znajdują się jedna przy drugiej tuż obok siebie.
Pozostaje wtedy pytanie: jak żyć? 
Chętnie opowiem
bo właśnie tak mam.
Kto jeszcze jest w tym klubie?
Talent Czar i Talent Bliskość (Woo & Relator).
Cała jestem z talentów! Ty też!
